DOWCIPY, ŻARTY, KAWAŁY

Forum dla tematów bez własnej kategorii.

Moderator: Krzysztof

Postprzez areks » Pt sty 25, 2008 9:35

Byla sobie raz mloda dziewczyna, ktora zapytala pewnego chlopca, czy chcialby ja poslubic. Chopiec odpowiedzial: ?Nie!?.

I dziewczyna zyla szczesliwie, bez prania, gotowania, prasowania...
Często spotykala sie z przyjaciolmi, spala z kim chciala, zarabiala na siebie i wydawala pieniadze na co chciala....
*KONIEC*

Problemem jest w tym, ze nikt nigdy w dziecinstwie nam nie opowiadal takich bajek. Za to wsadzili nas w g... po uszy z tym księciem z bajki!!!
areks
Ranga 6
Ranga 6
 
Posty: 639
Dołączył(a): So maja 03, 2003 15:18

Postprzez Szurak » Pt sty 25, 2008 16:46

Rozumiem, że z powodu żałoby narodowej kawał dałeś smutny.

Swoją drogą dzisiaj skacze Małysz w Zakopanem, 2 lata temu też była żałoba, bo zawaliła się hala w Katowicach. Coś to Zakopane nie ma szczęścia.

Kaczyński też, bo to już trzecia żałoba za jego kadencji. Za Kwacha nie było chyba żadnej.
Szurak
Ranga 6
Ranga 6
 
Posty: 570
Dołączył(a): Pn maja 26, 2003 6:18

Postprzez Monia » Pt sty 25, 2008 19:36

Wcale bardzo smieszny :lol: zapomniano dodac takze: bez laczenia skarpetek w pary brrr;-)
Monia
Ranga 3
Ranga 3
 
Posty: 121
Dołączył(a): Wt wrz 09, 2003 11:32

Postprzez Krzysztof » Pt sty 25, 2008 20:20

No jak to nie miał żadnej Szuraku? Miał największą żałobę narodową w historii nowożytnej i starożytnej Polski! I największy pogrzeb w dziejach współczesnego świata.
Krzysztof
Avatar użytkownika
Krzysztof
Ranga 7
Ranga 7
 
Posty: 1060
Dołączył(a): Śr lut 19, 2003 15:26
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez Szurak » Pt sty 25, 2008 22:23

Faktycznie, była żałoba, ale całkiem inna niż obecne. Teraz ciągle się coś wali, pali...
Szurak
Ranga 6
Ranga 6
 
Posty: 570
Dołączył(a): Pn maja 26, 2003 6:18

Postprzez koziolek1 » Śr sty 30, 2008 11:37

a oto kawał tak na ferie zimowe dla narciarzy:

Zima, stok...
Na stoku narciarz w pełnym ekwipunku, gogle, kask, fajny kostium...
Jedzie...
nagle na muldzie podskakuje, obraca go, wlatuje w drzewo...
Wstaje...
kijki zgniecione, narty połamane, strój rozdarty, gogle rozbite, cala twarz
we krwi, pare zębów brakuje...
Otrzepuje sie, patrzy do góry i mówi:
"K**wa, i tak lepiej niż w pracy"
koziolek1
Ranga 7
Ranga 7
 
Posty: 810
Dołączył(a): Śr maja 05, 2004 21:12

Postprzez GMB » Śr lut 20, 2008 10:44

- Co teściowa robi na plaży jak się opala?
- Przyzwyczaja się do piachu...
Avatar użytkownika
GMB
Ranga 5
Ranga 5
 
Posty: 321
Dołączył(a): Cz maja 15, 2003 12:06

Postprzez koziolek1 » Śr wrz 03, 2008 17:31

czesc, cos na rozluznienie po wkacjach:

Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarke:
> > - Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować.
> > Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi:
> > - Kryspin, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał
> > sobie jakoś poradzić sam.
> > Facio dzwoni do kochanki:
> > - Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się
nieco.
> > Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego
> > ucznia:
> > - Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane.
> > Zadowolonu uczniak dzwoni do dziadka:
> > - Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend.
> > Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki:
> > - Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień.
> > Sekretarka dzwoni do męża:
> > - Kryspin, szef odwołał wyjazd.
> > Facet do kochanki:
> > - Waleria, chujnia. Stara zostaje w chacie.
> > Kochanka-nauczycielka do ucznia:
> > - Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę.
> > Uczeń do dziadka:
> > - Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaśc do ciebie.
> > Dziadek-prezes do sekretarki:
> > - Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy....
koziolek1
Ranga 7
Ranga 7
 
Posty: 810
Dołączył(a): Śr maja 05, 2004 21:12

Postprzez koziolek1 » Pn wrz 08, 2008 20:23

cos na temat malzenski:


Wczoraj wybrałam się na imprezę z moimi kolezankami. Powiedziałam
> mojemu
> męzowi, ze wroce o połnocy. Obiecuje ci kochanie, nie wroce ani minuty
> pozniej - powiedziałam i wybyłam. Ale. impreza byla cudowna! Drinki,
> balety, znow drinki, znow balety, i jeszcze więcej drinkow, było tak
> fajnie,
> ze zapomniałam o godzinie..
> Kiedy wrociłam do domu była 3 nad ranem. Wchodze
> do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słysze tą wscieklą
> kukułkę w
> zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowalam, ze moj maz się
> obudził przy tym kukaniu, dokonczyłam sama kukac jeszcze 9 razy...
> Bylam z
> siebie
> bardzo dumna i zadowolona, ze chociaz pijana w cztery dupy, nagle taki
> dobry pomysł przyszedł mi do glowy - po prostu uniknęłam awantury z
> męzem...
> Szybciutko połozyłam się do łozka, mysląc jaka to ja jestem
> inteligenta!
> Rano, podczas śniadania, mąz zapytał o której wróciłam z imprezy,
> więc
> mu powiedziałam, ze o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam. On
> od razu
> nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. Oh, jak
> dobrze, jestem uratowana.... -pomyślałam i prawie otarłam pot z
> czoła. Moj
> maż,
> po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc: Wiesz, musimy zmienić ten
> nasz
> zegar z kukułką. Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym głosem:
> Taaaak
> A dlaczego, kochanie?Ä?? A on na to: Widzisz,dziś w nocy, kukułka
> zakukała
> 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła O kurwa!Ä?? znów
> zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i
> padła
> na
> podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nastąpnęła na kota i
> rozwaliła
> stolik w salonie. A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni
> raz
> głośno bekneła, zaczkała i szybko zaczęła chrapać.......
koziolek1
Ranga 7
Ranga 7
 
Posty: 810
Dołączył(a): Śr maja 05, 2004 21:12

Postprzez GMB » Wt wrz 09, 2008 14:37

Przychodzi facet do lekarza i stwierdza już w progu:

- Boli mnie ch..!

- Jak pan mówi?!?

- Nie. Jak rucham...
Avatar użytkownika
GMB
Ranga 5
Ranga 5
 
Posty: 321
Dołączył(a): Cz maja 15, 2003 12:06

Postprzez Monia » Śr paź 08, 2008 19:08

W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i placze.
- Dlaczego placzesz? - pyta pani wychowawczyni
- Bo pani Zosia powiedziala,ze jak ktos nie zrobi kupki to nie
pójdzie na spacer.
- I co? Nie mozesz zrobic...

- Ja zrobilem, ale Wojtek mi ukradl
Monia
Ranga 3
Ranga 3
 
Posty: 121
Dołączył(a): Wt wrz 09, 2003 11:32

Postprzez EdytaCh » Pt paź 10, 2008 9:01

Wraca zmęczony grabarz z roboty.
Zatroskana żona pyta: dużo pogrzebów dzisiaj?
- Nie, jeden ale aż siedem razy bisowałem.
- Kogo chowali?
- Naczelnika urzędu skarbowego.
EdytaCh
Ranga 5
Ranga 5
 
Posty: 344
Dołączył(a): Wt maja 06, 2003 8:36

Postprzez ArekŻ » Pt paź 10, 2008 10:06

Spotykają się trzy krokodyle.
Pierwszy: Ale mam ciężki dzień. Wczoraj zjadłem rosyjskiego generała, który miał tyle orderów, że mi cały przełyk pocharatał.
Drugi: Ja wczoraj zjadłem Francuza i cały czas mi się perfumami odbija.
Trzeci: Ja to mam dopiero przechlapane. Tydzień temu zjadłem polskiego ekonomistę i do dzisiaj się zanurzyć nie mogę. Taki miał pusty łeb.
ArekŻ
Ranga 5
Ranga 5
 
Posty: 336
Dołączył(a): Śr maja 14, 2003 12:18

Postprzez areks » Śr paź 22, 2008 7:39

Mąż do żony:

- Co byś zrobiła gdybym powiedział, że wygrałem w totka?

- Zabrałabym połowę kasy i odeszła od ciebie.

- To masz tu 7,50 PLN i spierdalaj.

Miłego dnia Koleżanki i Koledzy !!!!
pzd
as
areks
Ranga 6
Ranga 6
 
Posty: 639
Dołączył(a): So maja 03, 2003 15:18

Postprzez Monia » Pt paź 24, 2008 21:11

Na lekcji religii ksiadz mówi do dzieci:
- Narysujcie aniolka.
Wszyscy rysuja aniolki z dwoma skrzydelkami, a Jasio z trzema.
- Jasiu, widziales aniolka z trzema skrzydelkami ? - pyta ksiadz.
- A ksiadz widzial z dwoma ?
Monia
Ranga 3
Ranga 3
 
Posty: 121
Dołączył(a): Wt wrz 09, 2003 11:32

Postprzez koziolek1 » Wt lis 04, 2008 18:45

COS Japonskiego ....

Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka przedstawia nowego ucznia amerykańskiej klasie:
- To jest Sakiro Suzuki z Japonii.
Lekcja się zaczyna.
Nauczycielka mówi
:- Dobrze, zobaczymy jak sobie radzicie z historią. Kto mi powie, czyje to są słowa:"Dajcie mi wolność albo śmierć"
W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Suzuki podnosi rękę i mówi:
- Patrick Henry, 1775 w Filadelfii.
- Bardzo dobrze Suzuki.
A kto powiedział:"Państwo to ludzie, ludzie nie powinni więc ginąć" znowu wstaje Suzuki:- Abraham Lincoln, 1863 w Waszyngtonie.
Nauczycielka spogląda na uczniów z wyrzutem i mówi:
- Wstydźcie się. Suzuki jest Japończykiem i zna amerykańską historię lepiej od was!
W klasie zapadła cisza i nagle słychać czyjś głośny szept:
- Pocałuj mnie w dupę pieprzony Japończyku
- Kto to powiedział? - krzyknęła nauczycielka, na co Suzuki podniósł rękę i bez czekania wyrecytował:
- Generał McArthur, 1942 w Guadalcanal, oraz Lee Iacocca, 1982 na walnym zgromadzeniu w Chryslerze.
W klasie zrobiło się jeszcze ciszej i tylko dało się usłyszeć cichy szept:
- Rzygać mi się chce...
- Kto to był? wrzasnęła nauczycielka, na co Suzuki szybko odpowiedział:
- George Bush senior do japońskiego premiera Tanaki w 1991 podczas obiadu.
Jeden z naprawdę już wkurzonych uczniów wstał i powiedział
- Obciągnij mi druta!
Na to nauczycielka zrezygnowanym tonem:
- To już koniec. Kto tym razem?
- Bill Clinton do Moniki Levinsky w 1997 roku w Gabinecie Owalnym w Białym Domu - odparł Suzuki bez drgnienia oka.
Na to inny uczeń wstał i krzyknął:
- Suzuki to kupa gówna!
Na co Suzuki:- Valentino Rossi po Grand-Prix Brazylii formuły 1 w Rio de Janeiro w 2002 roku.
Klasa już całkowicie popada w histerię, nauczycielka mdleje, gdy otwierają się drzwi i wchodzi dyrektor:
- Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widziałem.
Na co odpowiada Suzuki:
- Premier Jarosław Kaczyński do wicepremiera Andrzeja Leppera na posiedzeniu komisji budżetowej w Warszawie w 2007 roku.
koziolek1
Ranga 7
Ranga 7
 
Posty: 810
Dołączył(a): Śr maja 05, 2004 21:12

Postprzez Monia » Wt lis 25, 2008 13:14

Lekarz skacowany po ostrym weekendowym pijanstwie. Nagle
wchodzi pacjent, w doskonalym nastroju, i pyta:
- Panie doktorze, jak tam moje wyniki?
-Na to opryskliwie lekarz:
- Ma pan raka!
- Jak to raka? Przeciez wczesniej mówil pan, ze to tylko kamienie!
- Kamienie, kamienie... Ale pod kazdym kamieniem rak!
Monia
Ranga 3
Ranga 3
 
Posty: 121
Dołączył(a): Wt wrz 09, 2003 11:32

Postprzez AsiaZ » Cz lis 27, 2008 13:51

<http://www.arcor.de/ecards/images/picture0/f_pict/Karriereleiter.swf>

Asia
AsiaZ
Ranga 4
Ranga 4
 
Posty: 249
Dołączył(a): Pn maja 05, 2003 11:17

Postprzez koziolek1 » Śr sty 20, 2010 18:38

cała prawda o nas - zgadzacie się????

Bóg stworzył osła i powiedział do niego:
-Ty jestes osłem. Będziesz nieprzerwanie od rana do wieczora pracował i na
swoich plecach ciężkie przedmioty nosił. Będziesz jadł trawę i będziesz mało
inteligentny. Będziesz żył 50 lat.
Na to osioł:
-50 lat tak żyć jest za dużo, daj mi nie więcej jak 30 lat.
I tak się stało.
Następnie Bóg stworzył psa i tak powiedział do niego:
-Ty jestes psem. Będziesz pilnował ludzkiego dobytku i ludzkim przyjacielem
będziesz. Będziesz jadł to co ci człowiek zostawi, będziesz tak 25 lat żył.
Pies na to:
-Boże, tak żyć i to przez 25 lat jest za dużo. Daj mi nie więcej jak 10 lat.
I tak się stało.
Następnie Bóg stworzył małpę i tak powiedział:
-Ty jestes małpa. Będziesz z drzewa na drzewo skakała i się jak idiota
zachowywała. Ty musisz być zabawna i tak przez 20 lat żyć.
Małpa na to odpowiedziała:
-Boże, przez 20 lat żyć jak swiatowy błazen to o wiele za dużo. Proszę daj
mi nie więcej jak 10 lat.
I tak się stało.
Ostatecznie stworzył Bóg mężczyznę i przemówił do niego:
-Ty jestes mężczyzna, jedyna racjonalna istota żywa, która opanuje ziemie.
Będziesz swoja inteligencję używać do podporzadkowania sobie innych
stworzeń. Będziesz panował na ziemi i 20 lat żył.
Na to odpowiedział mężczyzna:
-Boże, mężczyzną być tylko przez 20 lat to za mało. Proszę daj mi 20 lat,
które osioł odrzucił, te 15 lat psa i te 10 lat małpy.
I tak postarał się Bóg, żeby mężczyzna żył jako mężczyzna przez 20 lat,
potem się ożenił i następne 20 lat żył jak osioł, który od rana do wieczora
pracuje i ciężary dzwiga. Potem ma dzieci i przez 15 lat żyje jak pies,
pilnuje domu i je to co jemu rodzina pozostawi. A potem, na stare lata,
żyje przez 10 lat jak małpa, zachowuje się jak idiota i zabawia wnuki.
I tak się stało...
koziolek1
Ranga 7
Ranga 7
 
Posty: 810
Dołączył(a): Śr maja 05, 2004 21:12

Postprzez koziolek1 » Cz sty 21, 2010 20:31

Tatusiu, czy ja jestem adoptowany?
Byłeś. Ale cię oddali.

- Co może być gorszego od kamyczka w bucie?
- Ziarenko piasku w prezerwatywie.

Światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham wypić.

Adam i Ewa spacerują po raju
- Adam, kochasz mnie?
- A kogo mam kochać...

Modlitwa kobiety przed posiłkiem:
"I spraw, Panie Boże, by te wszystkie kalorie poszły w cycki!"

Przeciętna amerykańska kobieta ma wymiary
90-60-90......
w calach...

Gra wstępna jest bez sensu.
To tak jakby trąbić przez 15 minut przed wjazdem do garażu.

Dlaczego panny są szczuplejsze od mężatek?
Bo panna wraca do domu, patrzy, co ma w lodówce i idzie do łóżka.
Mężatka wraca do domu, patrzy co ma w łóżku i idzie do lodówki.

Dlaczego huragany dostają imiona kobiet?
- Bo najpierw są cieple i wilgotne, a pozniej zabierają domy i
samochody.

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, na wstępie pragnę zaznaczyć, że jestem jeszcze
dziewicą
- A to się świetnie składa, bo ja właśnie jestem lekarzem pierwszego
kontaktu

P: Jaka jest najczęściej spotykana wada postawy u żonatych facetów?
O: Dupa na boku.

Dzwoni telefon. Mąż mówi do zony:
- Jak do mnie to powiedz, ze nie ma mnie w domu.
Zona odbiera i mówi:
- Mąż jest w domu...
Mąż:
- Czemu tak powiedziałaś, przecież mówiłem?!?
- Bo to był telefon do mnie! - odpowiada zona.

Dialog
- Ożenisz się ze mną?
- Nie.
- To złaź!


Kolega dzwoni do kolegi:
- Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy sie!!
- ładne???
- Wypijemy, będzie ok...

Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką:
- Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie
nam
wspaniale.
- Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.
- To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty
zgadniesz, która jest moją wybranką.
- Niech i tak będzie.
Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają na
kanapie,
naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę
- To ta ruda pośrodku.
- Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
- Bo juz mnie wkurwia!

Kobiety dochowują tajemnic, grupowo, po 20-30 osób.

Jeżeli pływanie wyszczupla, to co wieloryby robią źle?

Przychodzi gruba baba do lekarza. Lekarz pyta:
- Bierze pani te tabletki na odchudzanie?
- Tak, biorę.
- A ile?
- Ile, ile... Aż się najem!!

Kochanie, gdzie byłeś?
- Biegłem.
- A czemu koszulka sucha, a majtki mokre?
- Bo nie dobiegłem.

Kierowca ciężarówki przewozi wysoki towar. Po drodze zaklinował się
pod
mostem. Dzwoni na policję. Jeden z policjantów ogląda zaklinowana
ciężarówkę
i mówi:
- I co, zaklinował się pan?
A kierowca na to:
- Nie ku*wa, most wiozę i mi się paliwo skończyło.
koziolek1
Ranga 7
Ranga 7
 
Posty: 810
Dołączył(a): Śr maja 05, 2004 21:12

Poprzednia strona

Powrót do Wszystkie inne tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron

User Menu

Login Form

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (bazuje na użytkownikach aktywnych w ciągu ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (39) było Pt lip 06, 2007 15:43

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Copyright © 2009 Afterburner - Free GPL Template. All Rights Reserved.